Wiersze, proza, fotorelacje, prace graficzne i malarskie, które zamieszczam na tym blogu, są moją własnością, zatem uprzejmie proszę o niekopiowanie ich. W przeciwnym
razie dopuszczasz się kradzieży. Dziękuję za okazany szacunek.
Podstawa prawna: Dz.U.z 1994 nr 24, poz. 83,sprostowanie: Dz.U.z 1994 nr 43.

należę do drzewa

gdybym była tobą
zamknęłabym siebie
w klatce

"taka piękna taka malutka moja"

twój skowyt szyderczych tęsknot
zdziera koszule pokory
trawi trzewia

nie jestem robotem kuchennym
w szafie zapomnienia
jestem lakmusowym listkiem
pór roku za twoim pustym oknem
nie zamkniesz mnie w bukieciku dni
flakonie żądz i nakazów
należę do drzewa

gdybym była nim
wybrałabym e-fakturę
by wysłać ci rachunek
za miłość

/24.09.2012/

***

zbiory własne SanRemo2012

nie umiem żyć
w jednostkowym przedziale
od zera do dziewięciu
pustoszeję jak nocna plaża
na piasku odciśnięte
stopy zwykłych spraw
niedopałki papierosów
popiół chwil
spędzonych z sobą
milczą usta
w sercu sztorm
fale uderzają
coraz mocniej
biją w skały
w kroplach rozsypany
ślad
dym z papierosa

trwam
bo nie umiem więcej
bez ciebie

WIECZÓR ANIOŁÓW 

 "Bo jeśli nie Anioł to, li tylko śnieg...
A jeśli Anioł, to... "


Zapraszam na wyjątkowe spotkanie z poezją:
Małgorzaty Bobak, Izabelli Bill, Agaty Cichy, Marty Gracz, Heleny Kogut, Zuzanny Orzeł, Sławy Sibigi i Jadwigi Wyrwalec



Poezja poetek z GP ORION


Gospodarze: Bożena i Roman Klimalowie


Organizacja i prowadzenie: Agata Cichy


KLUB ARTYSTYCZNY BAKAKAJ
TYCHY ul.SIENKIEWICZA 7
GODZ. 16:00

***

fotografika AA.Cichy 12.12.12
w głębi rodzi się co widzialne
bez obrazu nie ma historii
kamień poniesie cierpienie

weź

wrzuć
w rzekę

utonie
 
obraz
to za mało

/12.12.12 AA.Cichy/

**niebyteczny świat


wiwisekcja znad kontuaru
plastik puder
czerwona szminka

paznokcie szpilki
do pięćdziesiątki
trzy lata
maska
nie boi się wieku

linia horyzontu
za nią ja
nie dostrzeżesz
pytasz ślepo pytasz
co widzisz ?
choć wiesz
łóżko na ścianie muzykę Marieburga
i zabałaganiony pokój wielkie łóżko

nie przekraczam granic
odpuszczam
bo wiem
odlodowić sensualność
bo bywam gdzie nie bywają
robię to czego jeszcze nie robiłem

jedno dąży rozpalić
drugie zapanować
idealny stan hibernacji
psychologiczna symbioza
pytasz po co?

by poczuć
gdy nic
gwiazdy nad głową
**niebyteczne
gdy myśl wyprzedza palce

6:30 ktoś jechał po śniegu na rowerze
nie wiem czemu pomyślałam - to wuj Karol...
dwa papierosy na sen... wiem że Jesteś
Kochanie Jesteś Śliczna

Rozumiem

- rozumiem

Wiem
-wiem

Dam
-dam

Monodram
-monodram

nudny jak to opowiadanie

ale za to z klimatem
za to z klimatem

zapamiętam do teraz

"podpalić świat"

nie

raczej
/AgataAtkaCichy 4-5.12.12/

Dagda

nie jestem królową
seksu
celtycki wiatr we włosach
wędrówka duszy
druidów znamię

nitkami snów rozsypuję się
w zielonych spojrzeniach 
młot Dagda przecina skutecznie 
nieskończoność pragnień
obdarta z kory jeszcze żyję
z korzeni niewypowiedzianego
czerpię siły
tworzę ogham
by zrozumieć
bliskość
ziemi

/A.A.Cichy3.12.12/                                                                        Foto:A.A. Cichy Irlandia