Wiersze, proza, fotorelacje, prace graficzne i malarskie, które zamieszczam na tym blogu, są moją własnością, zatem uprzejmie proszę o niekopiowanie ich. W przeciwnym
razie dopuszczasz się kradzieży. Dziękuję za okazany szacunek.
Podstawa prawna: Dz.U.z 1994 nr 24, poz. 83,sprostowanie: Dz.U.z 1994 nr 43.

TEATR ALTERNATYWNY BELFEgoR 
ZAPRASZA 
na kolejną odsłonę spektaklu M. Fertacz "ABSYNT"
DOM KULTURY w Rybniku-Boguszowicach 
Plac Pokoju 1
3 lutego 2013 godz. 17:00 


Niczyja

Czerwony gobelin Muzeum Śląskie

AN 21.07.2012
szeroko oczy otwarte
nie poznają nawzajem
siebie
tęsknoty dwie
niczyje

symbioza AA
na przeciwległych biegunach
niczyjej-ości

rebirthing
nie wskrzesi
warkocz czarny
kołysanka co noc
na biegunach jej rąk
skrzynia na krzesłach do snu
rozpacz sztandaru na murze
imię na pamiątkę
gdy jedyna

życia drugi raz nie przeżyje

ni czy ja
niewidoczna

już wie
nie zawsze czas
przesypać można

niczyje dotknąć
połączyć inferno
ze źródłem

trzy cnoty  teologalne
nie pierwsze kłamstwo
by  żyć
za zamkniętymi
oczami
gdy

 /22stycznia2013/


 

walczę

obraz, olej na płótnie: Bartosz Hadryś
walczę z kręgosłupem 
wykrzywiam gnę w różne strony 
boli jak cholera 
prosty wywala z trzewi mózgu pragnienia 
stawia do pionu 
wypluta z księgi mądrości orzę linię horyzontu 
czekając na humanitarną dekapitację 
laboratoryjny szczur z przerwanym rdzeniem kręgowym 
elektrody w mózgu (EEG dla dobra nauki) 
stwierdzą spadek aktywności 
do połowy wartości sprzed „egzekucji” 
w ciągu 4 sekund od ścięcia 
jako 9. z 17. szczurów 
nie utracę świadomości 
około minuty po stwierdzeniu zgonu 
na ekranie monitora pojawi się 
10-sekundowa fala impulsu nerwowego 
„drgnienie” uśmierconego mózgu – „fala śmierci” 
utraciwszy dostawę krwi 
pompy w mojej głowie wtłoczą w nerwowe komórki 
pozytywnie naładowane kationy wapniowe 
depolaryzacja wg Coenena wywoła falę 
dotknę kamieni 
teraz walczę 
bo nie umiem 
trwać 
/23.07.12.01:37/

Sensemaking

obraz, olej na płótnie: Bartosz Hadryś
jestem Agens w zbroi kobiecego
ciała skryłam Meduzy macki
które wnijdą w ciebie
w wielkiego wybuchu chwili
jaźnią gonad pochłonę cię
zreifikuję zniekształcę spojrzenie
omamię słuch nie będę
rywalizować o palmę urody
z świętością w pościeli splamionej
gdy łzy jednorożca rozbiją kamienie
jednym cięciem płyn ustrojowy
przekłamie niewinność potwora
powstaniesz mój atrybut
wykrzeszesz iskry kopytem
wytryśnie Aganippe naszym
wzniosłym zaślubieniem duszy z bóstwem
filozofii Younga pokłon oddamy
osiodłam twe lędźwie w rozpostartych
skrzydłach dualizmu ciała i duszy

flectere si nequeo superos Acheronta movebo*

nie skończysz gry jesteś partnerem interakcji reagującym na moje działania
zmotywuję cię nagrodą zmaksymalizuję korzyści
ja Agens w kobiecej zbroi

/24.07.12. 2:30-05:07/

--------------------------------------------------------------
 * łac. jeśli nie nakłonię niebios, poruszę piekło
Wergiliusz Eneida

igła

obraz olejny: Bartosz Hadryś
igłą w stogu siana
czy stogiem
być
nieograniczone niebo śmieszności
spada pod stopy Brighella

wyciąga źdźbła spod wigilijnej serwety
znów dla niej to najkrótsze rachityczne
w Cabaret France w Commedia dell’arte
trzech lat nie dożyje

stóg - dożywotni sarkofag
nie dla niej
jej ciało manekin do akupunktury
tańczy kankana  nie czuje
k...a taka "piękna konwencja"
igła w stogu siana
milczenie

gdy umiera gwiazda cały gwiazdozbiór cieszy się
gdy nie masz dowodu metafory nie wystarczą
namiętność nie musi być kretyńsko sentymentalna
nawet gdy Brighella nie ogranicza nieba śmieszności

szyderczo kruszy jej źdźbło na biały niezłamany opłatek

znajdź w stogu  bez obawy na śmieszność
nie bacząc na  lata i drogi
wbije się pod twój paznokieć
zburzy konwencje
samobójstwo nie potrzebuje dowodu 
jest krzykiem
gwiazdozbioru nie rozśmieszy 
ostatnie słowo
sztylet
Brighella
w niej

/5/6.01.2013/






kret

obraz: Bartosz Hadryś


Miłość nie wyraża się w pragnieniu uprawiania seksu, lecz w pragnieniu wspólnego snu
                                                                 Milan Kundera

jesteś kretem
wychodząc z kopca ślepniesz
jestem twą nieskończonością
nie wiesz o tym
zestarzejemy się ja krok przed tobą
i tak umierasz beze mnie dobrze ci z tym a mogłeś być ze mną na godzinę przed lecz
uważasz że jesteś wybitny że nie można cię  zmienić
ale jesteś tylko trochę wybitny
możesz poznać innych zmienią cię
choć wciąż jesteś chłopcem na powierzchni kopca
nie zakopałeś zabawki i pamięci o matce
nie wiem co cię cieszy co smuci
boisz się że czas ucieknie za plecami

nie musisz mówić dużymi literami
być błyskotliwy wyrafinowany
potrzebujesz objawienia 
by dostrzec w kobiecie pełnię człowieczeństwa
zgorzkniały małostkowy złośliwy
umierasz beze mnie

ja będę żyła
obrzucona błotem
bym czuła się nieszczęśliwa
jak oni

ktoś dał mi swój sen 
żyje odrębnym bytem
świadomości
poza miarą
zadeptanych butów 

dla mnie już 
umarłeś 

/3.01.2013/