Wiersze, proza, fotorelacje, prace graficzne i malarskie, które zamieszczam na tym blogu, są moją własnością, zatem uprzejmie proszę o niekopiowanie ich. W przeciwnym
razie dopuszczasz się kradzieży. Dziękuję za okazany szacunek.
Podstawa prawna: Dz.U.z 1994 nr 24, poz. 83,sprostowanie: Dz.U.z 1994 nr 43.

ZATRZYMANE W CZASIE... 2013/2014


                                                  Niagara zamarzła...
foto:  z zasobów własnych AA Cichy
obawa przed rzeczami nad którymi nie panujemy
dzieje się poza naszą kontrolą
kosmiczne scenariusze 

gdy ziarenko prawdy budzi największy strach
psychiczna przemiana zagłada
czas to nie tylko zegarek
gdy jesteśmy w punkcie zwrotnym
świat na krawędzi
zamarznięta Niagara
lodowe kule u brzegu Michigan 
ostatni 13 baktun z El Mirador 
inskrypcja zatarta w muzeum
koncepcja zera Baba Vanga 
sprowadza spekulację projekcję lęków
ludzi z kukurydzy

to nie tradycja
to stan umysłu

miałam w drodze sen 
chciałam biec w stronę z której dobiegał głos
złożony system symboli
totalna ambiwalencja własnego jestestwa
Spinozy mądrość
w Kwadrancie ściennym
projekcja

współczesne szkło nie wymaga konserwacji
za wodospadem schron na przetrwanie

czasami trzeba się oszukiwać żeby życie się jakoś toczyło

/10.01.14/





z martwego ciała planetoidy

po niebie płyną Kwadrantydy
z nieuznawanego gwiazdozbioru 
Kwadrantu ściennego

meteoryty wyrzucone 500. lat temu

wiara daje pewność 
atmosfera
zwiększa różnorodność
spróbuj czasami być sobą
nie musisz iść pieszo
dopiero gdy wracasz
Karnawałem
żyję z głową 
w cząstkach roju
Kwadrantydów

/9.01.2014/
 

foto AACichy Connemara - „szmaragd Irlandii"

***
Boimy się ludzi i potworów
A czasami samych siebie
Jednak najbardziej winniśmy się bać
obojętności dobrych ludzi [...]

Czas na Klify... 

6.01.2014




przeglądając stare gazety

niektóre słowa pojawiają się
i nikną

brak pytania gdy odpowiedź
erupcją gwałtowną formatu zastępczego
montypythonowski negatyw

gdy słowo niezrozumiałe semantycznie 
i gramatycznie 
ironizacja środek przeciwbólowy
na czułość

sama przeglądając stare gazety 
sens dostrzega w negatywu kontekście

wieje
zima za zakrętem
w lesie też
/6.01.2014/




 
***
takie nasze niebo wczorajsze
gdy cię dotykam dopełnieniem
twojego spojrzenia 
i 
jeśli myślisz że możesz na mnie patrzeć bezkarnie 
to czas byś wrócił w kumulację abstrakcji
moich ramion 

/29.12.2013
/

 



Debiutanci zdobywcami pucharu

ja i ty kolekcja pogrupowana tematycznie
zamysł połączenia dwóch pozornych ślepców
w wizualizacji dźwięków i projekcji trójwymiarowych
rozegrać w konwencji niemrocznej
zamkniętego ogrodu
męskość i kobiecość
cukierkowej baśni

nie trzeba wielkiej przenikliwości by wypłynęły
małe czerwone zatoki na zamarłych oczach
element przetargowy rozdarcia
gdy odwracasz się w stronę największych hitów
mojego ciała

nie jesteś największym kompozytorem
w fonotece moich spełnień
gigantycznej przestrzeni
zimnej wojny niebotycznej migracji snów

bywam agresywna
gdy nie znasz języków obcych
i nie zrywasz tajemnicy autentyku
paradoksalnej mapy dróg
ciepłoodpornej celulozy

prostym gestem spisać testament
zamknąć w sejfie
wyjść poza schemat
poza dramatyczną rolę
z uzależnieniem na adrenalinę
negocjować ofertę
bez obsesji podziemi
zwalczyć
opresję seksualności
nagięciem wrażliwości
z narracją odautorską
komunikat bezpośredni
mierzyć się z rzeczywistością
kolekcjonować obrazy z różnych stron świata
katalizatorem ciepła
nie nicować nicość

jeśli się nie uda będę się
z siebie śmiać
ale tylko przed lustrem
/31.12.2013/




cnagcheoltóir

cnagcheoltóir Fotografika AA Cichy

w środku dnia niepokój drażniący zmysły 
niesforna biedronka wędrująca po skórze
moja twoja nasza wina
sznur szubienicy ramion
irracjonalnie zbudowany
pomost nad obietnicami
skostniałych budowli

wspinamy się ku sobie
kamikadze niespokojni
bez odwrotu

instrument kakofonii
pragnień
obudzony słowem

dzisiaj jestem china
ty wybierasz dowolną stronę
i rodzaj pałeczek

jestem równolegle do ciebie
na pergaminie zmysłów
dzisiaj wirtuozem

bądź aż po świt
 




lipiec 2013 Tychy 2013
A.A.Cichy
niedopełnieni
spoglądasz na nią
jego oczami
otwierasz przestrzeń niedopełnioną
zaprzeszłą

w drodze spotkany mimochodem
zatrzymujesz ją
w swoich wersach
zaplątani w surrealizm czasoprzestrzeni
boicie się dopełnienia

zawiąże ci oczy
rozpoznasz ją
gdy przeleje się dzień
przez sito lęku
wystarczy by unosić się
nad ziemią bezsenności
oderwać przyrośnięte
brzemię niespełnień

pomostem zatrzymana
w zachodzie  słów
nie zbliży się
na granicy twoich oczu
orbem zastygnie tęczowym
wspomnienia 
o innej

twoje alter-ego powróci 
by dopełnić ją
w strofach
zwrotami do adresata

surrealizm imaginacji
tkliwych marzeń
dwojga bez parasola
na gwiazd
sierpniowe spadanie

bezdenne pragnienie
pustej nocy

/świt 3.08.2013/






foto: Daniela Polasik / Koleczkowo  k.Gdyni

 wianek bławatków na głowę znów założyć 
i utonąć w zapachu koniczyny młodej 
na łące wilgotnej od letniego deszczu... 
cykaniem świerszczy przesiąknąć 
 i przestać mieć by być 
 tchnieniem ziemi...
 wspomnienie z młodości na łąkach 
które odeszły na planetę
spełnionych życzeń 
 takich
 które raz dokonane
 więcej nie powrócą...
5 lipca 2013





foto: Daniela Polasik / Koleczkowo  k.Gdyni
 i polecieli szczęśliwi
w welon słońca
co za mąż wyszło
za morza błękit...
a ja rybitwa
ku pustyni wracam
na skrzydłach niosąc
samotność zachodów..
.
 
5 lipca 2013


foto: Daniela Polasik / Koleczkowo  k.Gdyni
 tęsknię... za taką tonią
co się w słońcu odbija falami złotymi
gdy odpływa mój dzień
by poranną zorzą witać
tych co po drugiej stronie...
 
5 lipca 2013



foto: AACichy Kazimierz Dolny nad Wisłą/ kiedyś tam

Deus caritas est 
„Caritas, miłość miłosierna
Agape, miłość pogłębiona w wierze
jedno przykazanie”
[na podst. Encykliki Benedykta XVI]

ślepi przepychem doczesnym
bez miejsca bez pamięci
toniemy w kryzysach pojęć i praktyk
w porządku rozumu bez dopełnienia…

wiem Jezus nie szuka ratunku na krzyżu
Miłością - słoną krwi kroplą
budzi z milczenia
żywy Sakrament dla mnie
„Wielkiego Nieobecnego”
który
Jest

ożywam w globalnej ekonomii
źródłem Agape wcielonej  
krwi żywej jak woda
cierpienia na krzyżu

pod krzyżem płaczu
Matka Maryja  
Caritas moja doskonała
łańcuchem kropli żywych
szeptanych przed snem

przywrócona z milczenia
czuję w gołębim sercu
odpowiedź na dar
miłości miłosiernej łza
krąży w krwiobiegu

Jezu Ufam Tobie…
Maryjo Pod Twoją Obronę…

Deus caritas est 

we mnie
dla Ciebie
bracie
siostro


/marzec 2013/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz