![]() |
| obraz olejny: Bartosz Hadryś |
czy stogiem
być
nieograniczone niebo śmieszności
spada pod stopy Brighella
wyciąga źdźbła spod wigilijnej serwety
znów dla niej to najkrótsze rachityczne
w Cabaret France w Commedia dell’arte
trzech lat nie dożyje
stóg - dożywotni sarkofag
nie dla niej
jej ciało manekin do akupunktury
tańczy kankana nie czuje
k...a taka "piękna konwencja"
igła w stogu siana
milczenie
gdy umiera gwiazda cały gwiazdozbiór cieszy się
gdy nie masz dowodu metafory nie wystarczą
namiętność nie musi być kretyńsko sentymentalna
nawet gdy Brighella nie ogranicza nieba śmieszności
szyderczo kruszy jej źdźbło na biały niezłamany opłatek
znajdź w stogu bez obawy na śmieszność
nie bacząc na lata i drogi
wbije się pod twój paznokieć
zburzy konwencje
samobójstwo nie potrzebuje dowodu
jest krzykiem
gwiazdozbioru nie rozśmieszy
ostatnie słowo
sztylet
Brighella
w niej
/5/6.01.2013/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz