Wiersze, proza, fotorelacje, prace graficzne i malarskie, które zamieszczam na tym blogu, są moją własnością, zatem uprzejmie proszę o niekopiowanie ich. W przeciwnym
razie dopuszczasz się kradzieży. Dziękuję za okazany szacunek.
Podstawa prawna: Dz.U.z 1994 nr 24, poz. 83,sprostowanie: Dz.U.z 1994 nr 43.

szkicowniki z krawędzi

fotografika: AACichy czerwiec 2014
ja mam duszę i wiarę 
ty co masz?


gdy nie przestajesz patrzyć nie mogę odejść
gdy most nad maskami dnia łączy pomimo
baobabami obietnic
gdy pragniesz gdy tak bardzo chcesz
że sprawia ból
masz moc niszczącą bomby
wystarczającą by stopić stal
jesteś jak rozżarzona kula ognia
w pierwszej fazie eksplozji fali cieplnej

gdy topiły się dachówki domów i szkło rzeźbiąc zawiłe kształty
biały krzyż ramionami szczytów otworzył niebo w widnokręgu pragnień
endorfina uwolniona światłem wnikała
w pierwszych sekundach zmieniła w popiół kręgosłupy stali
w strefie G zero na pół krzyk niemy
jesteśmy jak atomowe cienie po zetknięciu z kulą ognia
otoczył nas jaskrawy blask zapalił ubranie
dziw że przeżyliśmy...

został po nas chemiczny wzór
pod gruzami ciemno w opuszczonych budowlach
cienie na próżno szukają ciała

jeśli nadejdzie drugi atak fala uderzeniowa
zmiażdży wszystko co na drodze
tylko konstrukcja z miedzi pozostanie nienaruszona
okna rozsypane jak szrapnele pozostawią kilka blizn
gdy skóra odpadnie od kości komórki przestaną się dzielić
napromieniowani falami bezzapachowych cząstek
skomplikowane konstrukcje powiązań po wybuchu
zastygną w bezdechu
rzeką popłyną ciała tylko ręce wyciągniemy sztywno
by ból stawał się znośniejszy

zaklniemy rzeczywistość
poziom lawy w strefie ZERO

tylko bądź

ja mam duszę i wiarę
ty co masz?


2.06.2014 /noc/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz