jestem jak arktyczne pustkowie
nic mi nie jest to tylko odwodnienie
zaczynam wyścig z czasem
to miejsce jest jak zamknięte skrzyżowanie
dalej pojechać nie można tutaj wszystko się kończy
jak młode nieświszczuki przystosowaliśmy się do panujących warunków
ostatnie okrążenie zostawić wszystko i skupić na wygranej
nawiedzonym uśmiechem
ominąć przeszkody by bez kolizji zwyciężyć na mecie
prosta pracowita kobieta szorująca wasze podłogi
z garbem na grzbiecie
bo zniesławieniem może być używanie czerwonej szminki
i wykwintnych perfum
wydrążona pustka wysilonego śmiechu narastającej niecierpliwości
pocztówka dźwiękowa od ciebie
obiekt z bieguna filozoficznej bajki
nie jestem nieszczęśliwa bo można ściągnąć fatum
jestem obiektem jeśli chodzi o literę
bliska bezpośredniej obserwacji
lub tuż po niej
katalizator nicości
w podróży
31.12.2013
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz